Windows 10 i Windows 11 mają wbudowaną funkcję wielu pulpitów, z której korzysta zaskakująco niewielu użytkowników. Pozwala podzielić komputer na osobne przestrzenie – na przykład do pracy, rozrywki czy spotkań – i dzięki temu łatwiej skupić się na jednym zadaniu. Konfiguracja zajmuje chwilę i nie wymaga żadnych dodatkowych opłat.
Do czego służą pulpity wirtualne
Pomysł jest prosty: zamiast upychać wszystkie okna na jednym pulpicie, rozdzielasz je na kilka osobnych. Podział może być ogólny, na przykład pulpit służbowy i prywatny. Można też pójść dalej i przypisać pulpity do konkretnych zadań, takich jak edycja materiałów, arkusze kalkulacyjne, spotkania online albo obsługa poszczególnych klientów.
Wszystkie programy są dostępne na każdym pulpicie, więc o skuteczności decyduje to, jak je sobie poukładasz. Dobrym przykładem jest oddzielenie komunikatorów, muzyki i mediów społecznościowych od Excela czy poczty. Pomagają w tym także profile przeglądarki. Przy jednym monitorze to także sposób, by zyskać wrażenie większej przestrzeni roboczej.
Jak utworzyć i obsługiwać pulpity
Nowy pulpit utworzysz na dwa sposoby:
- najedź kursorem na ikonę Widoku zadań lub naciśnij Windows + Tab, a następnie wybierz opcję nowego pulpitu,
- użyj skrótu Windows + Ctrl + D.
Pulpity warto od razu odróżnić. W Widoku zadań kliknij wybrany pulpit prawym przyciskiem myszy i zmień jego nazwę. W Windows 11 można też ustawić dla niego osobną tapetę – ta opcja nie jest dostępna w Windows 10.
Między pulpitami przełączysz się przez Widok zadań albo skrótem Windows + Ctrl + strzałka w lewo/prawo. Kolejność pulpitów zmienisz, przeciągając je u dołu ekranu lub wybierając polecenia przesunięcia w prawo albo w lewo. Okno do innego pulpitu przenosi się zwykłym przeciągnięciem w Widoku zadań. Zbędny pulpit zamkniesz krzyżykiem w jego rogu albo skrótem Windows + Ctrl + F4.
Ustawienia, które warto zmienić
Domyślnie pasek zadań i przełączanie okien przez Alt + Tab mogą pokazywać programy ze wszystkich pulpitów. Jeśli chcesz mocniejszego rozdzielenia, otwórz Ustawienia (Windows + I), wybierz System, potem Wielozadaniowość i rozwiń sekcję Pulpity. Dla paska zadań oraz dla Alt + Tab możesz wskazać, czy mają pokazywać okna tylko z bieżącego pulpitu, czy ze wszystkich.
Gdy pulpitów jest dużo i łatwo się w nich pogubić, pomoże darmowy program Windows Virtual Desktop Helper, dostępny na GitHubie. Wyświetla wyraźniej nazwę pulpitu po przełączeniu, pokazuje w zasobniku systemowym, na którym jesteś, i pozwala ustawić własne skróty do szybkiego przechodzenia.
Co to znaczy w praktyce
Funkcja jest częścią systemu, więc nie zależy od regionu i działa tak samo u polskich użytkowników. Skróty klawiszowe są jednakowe niezależnie od wersji językowej, choć nazwy opcji w menu mogą się nieco różnić od tych podanych wyżej. Przydaje się zwłaszcza osobom pracującym zdalnie z jednego laptopa, które chcą oddzielić służbowe aplikacje od prywatnych bez dokupowania drugiego monitora.
Na początek wystarczą dwa pulpity: jeden do pracy, drugi do wszystkiego, co rozprasza. Jeśli system się sprawdzi, dodawaj kolejne dopiero wtedy, gdy naprawdę zauważysz taką potrzebę.
Źródło: Engadget – „Most Windows users are seriously underusing this powerful desktop feature”

Comments are closed.