Nowy brytyjski kanclerz skarbu John Healey przedstawił w swoim pierwszym budżecie pakiet pomocy dla gospodarstw domowych, które walczą z drogą energią. Najważniejszy element to jednorazowe 100 funtów w styczniu, ale rząd zapowiada też likwidację opłat stałych za gaz i tańsze pożyczki na instalacje niskoemisyjne.
Tło: rachunki rosną
Brytyjskie gospodarstwa domowe płacą za energię jedne z najwyższych stawek od trzech lat, a ceny ropy i gazu podbija wojna na Bliskim Wschodzie. Przeciętny rachunek za gaz i prąd w ramach limitu cenowego wynosi obecnie 1700 funtów rocznie. Według prognoz branżowych od stycznia może przekroczyć 2100 funtów. Healey zapowiedział, że chce doprowadzić do spadku kosztów energii „do poziomu europejskiego”.
Co dostaną gospodarstwa domowe
- 100 funtów w styczniu trafi bezpośrednio na konta 20 mln gospodarstw z przedziałów od A do D w podatku lokalnym (council tax). Program kosztuje 2,6 mld funtów.
- Warm Home Discount pozostaje bez zmian. To 150 funtów zniżki na rachunki zimowe dla około 6 mln gospodarstw o niskich dochodach w Anglii, Walii i Szkocji.
- Brak podatku VAT na prąd. Obniżka 5% VAT, wprowadzona w tym miesiącu dla 29 mln gospodarstw, miała obowiązywać do marca. Teraz zostanie przedłużona do lipca, a roczna oszczędność wzrośnie z ok. 45 do 50 funtów.
Rząd nie dysponuje danymi o dochodach gospodarstw, więc przedziały council tax posłużyły jako wskaźnik zastępczy. Martin Lewis z serwisu MoneySavingExpert nazwał je „najmniej złym przybliżeniem”. Ostrzega też, że przy wzroście kosztów o około 25% od stycznia nikt nie powinien liczyć na poprawę sytuacji względem dzisiejszej.
Koniec opłat stałych za gaz
Healey obiecał zlikwidować „niesprawiedliwe i przestarzałe” opłaty stałe na rachunkach za gaz dla 23 mln domów, w 2027 roku lub jak najszybciej po nim. Opłata stała to dzienna kwota płacona niezależnie od zużycia, zwykle około 100 funtów rocznie. Jej koszt zostanie przeniesiony do wyższej ceny za jednostkę gazu.
Skorzysta na tym prawie dwie trzecie gospodarstw, średnio po 45 funtów rocznie. Nie wszyscy jednak wyjdą na plus. Według wyliczeń Uswitch dom zużywający 7000 kWh gazu rocznie zaoszczędzi ok. 40 funtów. Zużycie typowe, 11 500 kWh, nie przyniesie zmiany, a przy 14 000 kWh rachunek może wzrosnąć o ok. 25 funtów. Ekonomista Resolution Foundation zwraca uwagę, że wśród „przegranych” mogą być biedniejsze rodziny wielodzietne lub mieszkające w słabo ocieplonych domach.
Prąd, pożyczki i dług energetyczny
Rząd przenosi część kosztów polityki energetycznej z rachunków na budżet państwa. W ostatnim roku cięcia opłat na prądzie odjęły z rachunków około 150 funtów. Kanclerz zrezygnował też z opłaty na rzecz projektów wodorowych, która dodałaby od 2,60 do 4,50 funta rocznie. Rozważa także zniesienie opłat stałych za prąd, które wynoszą około 200 funtów rocznie, ale skutki nie są jeszcze jasne.
Dla chcących inwestować w niskoemisyjne źródła energii ruszył program Warm Home Loans, czyli pożyczki gwarantowane przez państwo do 35 000 funtów. Według rządu panele słoneczne, magazyn energii i pompa ciepła mogą obniżyć rachunki nawet o 550 funtów rocznie, a taryfa zależna od pory dnia daje dodatkowe 300 funtów. Na pompy ciepła nadal dostępne są dotacje do 7500 funtów (przy koszcie ok. 13 600 funtów), a gospodarstwa niepodłączone do sieci gazowej mogą dostać do 9000 funtów.
Osobny program ma pomóc zadłużonym. Zaległości za energię potroiły się od 2021 roku do rekordowych 5 mld funtów, a do końca roku mogą sięgnąć 7 mld. Szczegóły mają być znane na początku 2027 roku.
Co to oznacza dla polskiego czytelnika
Pakiet dotyczy wyłącznie Wielkiej Brytanii i nie ma bezpośredniego wpływu na rachunki w Polsce czy w innych krajach UE. Mogą się nim jednak zainteresować Polacy mieszkający na Wyspach. Warto sprawdzić swój przedział council tax i warunki wypłaty, bo szczegóły mają zostać dopracowane.
Dla czytelnika w Polsce to przede wszystkim przykład kierunku, w którym idą dyskusje o energii w Europie: przenoszenia opłat z rachunków na budżet i wsparcia dla własnych źródeł energii w domu. Opłaty stałe występują także na polskich rachunkach, choć zasady ich naliczania są tu inne.
Źródło: The Guardian – „How will John Healey’s energy support package affect you?”
